Nagroda Dziennikarska Artykułu 54 Konstytucji RP

logo Nagrody
logo Nagrody materiały własne OW SDP
Nagroda przyznawana jest z okazji Święta Wolności Prasy, w tym roku po raz pierwszy - z inicjatywy Zarządu Oddziału Warszawskiego SDP - postanowiliśmy uczcić je w ten właśnie sposób. Decyzją kapituły Nagrody trafiły do osób, które z całą pewnością zasługują na miano bohaterów wolności słowa.

Mam więc przyjemność przedstawić laureatów, wraz z uzasadnieniami członków kapituły:
- Dominika Bychawska - Siniarska za lata poświęcenia w pracy na rzecz instytucji, na której pomoc prawną może liczyć każdy dziennikarz, bloger i obywatel w sytuacjach prześladowania za publikację oraz za współautorstwo akcji Wykreśl Paragraf 212 z Kodeksu Karnego,
- Krystyna Kurczab - Redlich za publicystykę wnikliwie opisującą katastrofę humanitarną
i ruinę wolności obywatelskich w Rosji i Czeczenii,
- Ojciec Ludwik Wiśniewski za łamanie tabu, za mądrość, siłę i odwagę wejścia w dyskurs z wielkimi polskiego Kościoła.
Nagrodę objął patronatem Prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński.
Podczas wczorajszej uroczystości wręczenia nagród mieliśmy także przyjemność gościć Marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, a posłanie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego odczytał podsekretarz stanu Maciej Klimczak.
Trudno wymienić wszystkich, którym należą się podziękowania za organizację uroczystości i gali Święta Wolności Prasy. Wiele osób ciężko pracowało, poświęcając swój wolny czas. Ale na pewno było warto. Bo dla wolności słowa zawsze jest co robić. Polska jest w tej chwili na 22 miejscu w światowym rankingu krajów przestrzegających swobody wypowiedzi i publikacji. Nie jest to złe miejsce, ale z pewnością zbyt niskie. Dlatego co roku będziemy przypominać o naszym konstytucyjnym prawie do wolności słowa. Walczyć o wykreślenie z kodeksu karnego par. 212, dopuszczającego orzeczenie kary pozbawienia wolności za publikację prasową. Protestować przeciwko decyzjom sądów, zakazującym publikacji materiałów prasowych lub telewizyjnych w ramach zabezpieczenia powództwa. Bo choć wolność słowa nie może znosić odpowiedzialności za słowo, ocenę tej odpowiedzialności należy podejmować wyłącznie na drodze cywilno-prawnej. No i dopiero po publikacji, gdyż każdy zakaz druku lub emisji to cenzura prewencyjna. A tej przecież w Polsce nie ma i być nie powinno. To właśnie gwarantuje nam art. 54 Konstytucji RP, i dlatego nasza nagroda nosi tę - z pozoru dziwną - nazwę.
Trwa ładowanie komentarzy...